Festyn Letni „Nekropolia Kultury Łużyckiej”

30 lipca 2011r na boisku szkolnym w Mściszewicach odbył się Festyn Letni „Nekropolia Kultury Łużyckiej”, którego organizatorem było Stowarzyszenie Rozwoju Sołectwa Mściszewice.

W przygotowanie tej udanej imprezy włączyli się: sołtys pani Maria Stencel wspólnie z Radą Sołecką, Stowarzyszenie Koła Gospodyń Wiejskich MŚCISZEWICZANKI, miejscowi strażacy, Rada Parafialna, panowie radni, miejscowa szkoła i całe lokalne społeczeństwo.

Biesiada trwała do późnych godzin nocnych. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, aby impreza była udana. Widoczna była współpraca wszystkich stowarzyszeń. Organizatorzy zadbali dosłownie o wszystko. Na medal spisali się nasi strażacy, którzy przybyli w swoich odświętnych strojach i jak zwykle pilnowali ogniska!!!!!

Nikt nie mógł narzekać na nudę.

Festyn rozpoczął się o godz. 17:00. Prezes Stowarzyszenia Rozwoju Sołectwa Mściszewice pani Katarzyna Grenz-Szuta i członek Stowarzyszenia pani Grażyna Las uroczyście otworzyły festyn letni, witając serdecznie przybyłych gości. Następnie wszyscy zebrani z pocztami sztandarowymi na czele wybrali się do miejscowego lasu, w którym znajdują się kurhany. Miejscowy ksiądz proboszcz Ireneusz Lehmann i ksiądz proboszcz parafii Hopowo Tadeusz Łącki pojechali tam bryczką.

Na miejscu wszystkich przywitała Parafialna Orkiestra Dęta pod przewodnictwem pana Jerzego Bober. Na prośbę pani prezes Stowarzyszenia Sołectwa Mściszewice, ks. proboszcz Ireneusz Lehmann poświęcił piękny krzyż, który wykonali: pan Wojciech Warmowski, pan Stefan Karcz i pan Arkadiusz Wiczkowski. Następnie przy dźwiękach miejscowej orkiestry wszyscy zebrani przeszli na parking samochodowy, który jest dziełem pana Zbigniewem Klawikowskiego i pana Stanisława Karcza. Tu nastąpiło przecięcie wstęgi przez miejscowego proboszcza Ireneusza Lehmann, ks. Tadeusza
Łąckiego, wójta gminy Sulęczyno Bernarda Gruczę, radnych powiatowych: pana Andrzeja Klasę i pana Remigiusz Kostrzewskiego oraz przedstawiciela Nadleśnictwa Lipusz pana Arkadiusza Bronk.

Potem wójt gminy Sulęczyno pan Bernard Grucza wzniósł toast, a następnie panie z Koła Gospodyń Wiejskich, piękni przebrane w kaszubskich strojach, częstowały gości ciastem, które osobiście upiekła pani sołtys Maria Stencel. Był to tort w kształcie kurhanu, który wszystkim smakował. Cały czas przygrywała miejscowa orkiestra dęta. Pan Wójt bardzo serdecznie podziękował wszystkim za przygotowanie tak udanej imprezy. Miejscowy poeta kaszubski pan Jan Szutenberg wygłosił przemówienie w języku kaszubskim tematycznie związane z kurhanami, zaś jego żona pani Danuta recytowała wiersz napisany przez męża. Z kolei przemawiał dr Radosław Janiak, który kieruje pracami studentów na wykopaliskach archeologicznych związanych z kurhanami. Podziękował mieszkańcom Mściszewic za pamięć i troskę o kurhany oraz za wdzięczność okazywaną grupie studentów z Łodzi przez lokalnych mieszkańców.

Potem wszyscy wrócili na lokalne boisko, gdzie na każdego czekała moc atrakcji. Panie z Koła Gospodyń MŚCISZEWICZANKI prezentowały swoje wypieki. Każdy mógł najeść się do syta smaczną grochówką przygotowaną przez te panie. Na placu nie zabrakło też punktu z gastronomią, dmuchanych zjeżdżalni dla dzieci czy stoisk handlowych.
Nie lada atrakcją była przejażdżka bryczką po placu. Przybyli mieli też do wyboru udział w kilku konkursach z nagrodami pod przewodnictwem miejscowych nauczycieli:
Pani Wandy Chmurzyńskiej i pana Andrzeja Literskiego. Rywalizowano między innymi w takich konkursach jak: konkurs wiedzy o kurhanach, lepienie kopca kurhanu z plasteliny, układanie kamiennych kręgów, malowanie twarzy, wiązanie krawatu i apaszki, rzut kaloszem sołtysa, przeciąganie liny i inne. Na każdego śmiałka czekały atrakcyjne nagrody i upominki.

Na zaproszenie organizatorów pojawiła się na scenie GRUPA MAGICZNA, która w formie zabawowej prowadziła gry dla dzieci. Było to tzw. Mini Disco. Na zaproszonych gości czekał grill. Bardzo skrzętnie zaproszonych gości obsługiwali: Katarzyna Gruchała, Patrycja Wolska, Wiktoria Dawidowska, Kamil Szuta i Natalia.
Na zakończenie wszyscy znakomicie bawili się przy zespole CHATA.
Nie zawiodła też pogoda, przez co wiele osób zamiast popołudnia przed telewizorem wybrało wypoczynek na świeżym powietrzu w gronie rodzinnym.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że festyn ten mógł dojść do skutku. Mamy nadzieję, że był to mile spędzony czas-podsumowują organizatorzy.
Wielkie słowa podziękowania składamy na ręce prezesa Stowarzyszenia Sołectwa Mściszewice pani Katarzynie Grenz-Szuta, która mnóstwo czasu poświęca w promocję naszych kurhanów. To właśnie dzięki tej pani ta impreza była bardzo udana i przebiegała w miłej oraz serdecznej atmosferze.
Zobacz zdjęcia!